x Zmiana szaty graficznej. Mamy już półtorej roku! x Twardy reset: Cmmd + Shift + R lub Ctrl + F5
Temperatury często spadają poniżej zera, a miasto doświadcza zarówno lekkich opadów śniegu, jak i większych śnieżyc. Zimowe miesiące bywają szare, z mroźnymi porankami i chłodnymi, suchymi wieczorami, choć czasem trafiają się też łagodniejsze, słoneczne dni.
Ratownik medyczny w straży pożarnej, który ugasi pożar w twoim mieszkaniu, opatrzy rany oraz da owocowego karmelka na pocieszenie, bo te zawsze trzyma po kieszeniach. Trochę głuptas, co ma serce na dłoni i nie zawaha się o nieludzkiej godzinie pojechać na drugi koniec miasta tylko dlatego, że jest ci smutno. Fanatyk dziwnych ciekawostek, kiczowatych romansów oraz karaoke, ma beznadziejny głos ale za to upiecze najlepszy bananowy chleb w twoim życiu. Ojciec dwuletniego ślimaka afrykańskiego o imieniu Albert Einsnail. Nie umie flirtować, tak jak gracza nie potrafi napisać do nikogo pierwsza, BO SIĘ WSTYDZI. Polecam tego allegrowicza, odda ci swój ostatni płaszcz, jeśli uznasz, że go potrzebujesz.
pozytywne
august molloy
*finger guns* *but like with emotional attachment and lots of love*
andy deffontaines
I'll seduce you with interesting scientific facts (so, not at all).
nico hargrove
Remember when you thought people in their 20s were adults? Hahahahahaha (help me)
barry benson
I wish I was a dinosaur, no deadlines, no overthinking, just rawr rawr.
leo harrison
You're the reason God created the middle finger (still love you tho).
lara goodkind
Do you ever just crave someone's presence? Like you would literally be happy sitting next to them in silence.
callum byrne
I'm going to defeat you with the power of friendship and this basketball I found.
Taka super karta, że aż musiałam po COŚ wpaść!
NYPD i FDNY w oficjalnych sprawach współpracują, ale amerykańskie seriale nauczyły mnie, że są jakieś ligi sportowe, w których policjanci i strażacy ścierają się ze sobą na śmierć i życie no i walczą jeszcze o to, który bar w okolicy jest policyjny, a który strażacki, a że nasi panowie obaj z Brooklynu, to proponuję tutaj jakąś zdrową rywalizację (najchętniej w kosza), po której przegrany stawia piwo. W wielkim skrócie: bądź moim kumplem, Evan Molloy
Callum Byrne Nie waż się lekcewarzyć mnie Byrne, mój brat też siedzi w NYPD, więc nie pozwoli ci mnie gnoić! I prawdopodobnie to on stawia większość tych piw, bo ja się łatwo rozpraszam podczas tych wszystkich rozgrywek, chociaż podczas konkursów trivii nie masz ze mną szans :eyeroll: I jasne, że będę. Takim młodszym, lekko niezręcznym, do którego możesz dzwonić jeśli potrzebujesz niańki dla córki. W zamian pozwolę ci zostać wujkiem mojego ślimaka, eko sałata świeżo zerwana o świcie mile widziana
noreen j. strickland a do ciebie zaraz pędzę z pw, ugasimy ten żar, ogień zwalcza się ogniem, więc czekaj na te suchary
nico hargrove: ↑14 kwie 2024, 20:23
To chcesz być psiapsi??
nico hargrove chce być psiapsi, mogę nawet dawać ci spać na mojej kanapie pod warunkiem, że czasem nakarmisz mojego ślimaka (bez podtekstów, serio mam ślimaka)
Evan Molloy ja wciąż podtrzymuję, że powinniśmy być ziomeczkami na śmierć i życie wraz z leo harrison (widzisz Leo, jestem najlepszym kumplem po tej stronie Pontaru, bo załatwiam od razu też dla ciebie kolegów!!!). Mogę godzinami słuchać twoich tekstów na podryw i pewnie nawet niektóre kradnę (i testuję tylko te najlepsze), na pewno jesteśmy swoimi skrzydłowymi podczas happy hours w klubach karaoke, a jeśli chcesz komuś opowiadać ciekawostki o ślimakach, krabach czy innych tego typu stworach to ja bardzo chętnie słucham (chociaż mam ADHD, więc dosyć szybko zapominam i możesz zaczynać zabawę od nowa). Możemy być na tym stopniu wtajemniczenia, że nawzajem wyciskamy sobie pryszcze na dupie, a w razie gdyby któryś z nas przypadkiem znalazł się na miejscu przestępstwa sam na sam z trupem, to ci pozostali przybiegną z łopatami i wybielaczem, żeby wszystko zatuszować.
daniela hargrove-halvorsen przyjaźnisz się z moim bratem odkąd byłaś nastolatką, stąd też stałaś się również i nieodłączną częścią mojego życia. Myślę, że przez lata obrałaś w moim życiu postać starszej siostry, kogoś do kogo mogłem zwrócić się w potrzebie, kiedy nadopiekuńczość brata nie pozwalała mi do niego kierować słów. Być może to właśnie ty byłaś moją inspiracją, żeby zwrócić uwagę na medycynę, a twoja służba dla kraju tym bardziej wznieciła moją pasję do bycia równie potrzebnym. Zostałem strażakiem, zostałem ratownikiem i podczas twojej nieobecności z pewnością wypisywałem do ciebie masę maili z ciekawostkami, które na daną chwilę zajmowały moją głowę. Może po cichu liczyłem, że kiedy wrócisz, to może rzeczywiście staniesz się moją siostrą (mam oczy, wbrew pozorom nie jestem aż tak naiwny). Tylko jak już wróciłaś, to coś się zmieniło, stałaś się trochę odległa, nieco nieobecna przez wzgląd na sytuację, o której nie wiedziałem, uznałem, że może to stres związany z twoją mamą. A potem wyszłaś za mąż, za jakiegoś obcego typa, obrzydliwie bogatego obcego typa i mam wrażenie, że ten mały rodzinny obrazek, który utkałem w swoich myślach rozpadł się nieodwracalnie. Jesteś trochę obca, trochę mi niezręcznie, nadal cię pewnie kocham, ale coś się zmieniło. Może uda nam się to naprawić, a może nauczę się nie trzymać się aż tak kurczowo przeszłości. Co o tym sądzisz?
Barry B. Benson (i leo harrison) my w sumie wiemy, że takich dwóch jak nas troje to nie ma ani jednego i samo z siebie wyszło, że jesteśmy kumplami na śmierć (waszą z przepicia) i życie (bo was odratuję, taki mam zawód), chociaż nie omawialiśmy nic więcej. Grunt, że to DZIAŁA. Pryszczy nie musimy sobie nigdzie wyciskać, mam w końcu Alberta, nasze ślimacze źródło młodości i perfekcyjnej cery. Na pewno jestem zachwycony, że ktoś słucha mojej paplaniny, ale tutaj nadmienie, że ja generalnie nie flirtuję (teksty na podryw musiały mnie rozbawić przez jakiś okres czasu i generalnie eksperymentowałem), bo ze mną, żeby się przewracać w łóżku, trzeba chodzić (nie Leo, ty jesteś wyjątkiem, ty możesz leżeć) i to za mną, żebym się zorientował, że ktoś faktycznie się mną interesuje. Ale totalnie mogę być twoim skrzydłowym, a jeśli któryś z was zgon zaliczy, to was zaniosę do Meliny przerzuconych przez ramię jak worek ziemniaków. Generalnie kc was
Victoria Brooks Toria (Na bank mówię do ciebie Tori, bądź Toria, przyzwyczaj się proszę)! My poznaliśmy się dopiero w Melinie, jak z nami zamieszkałaś, o twojej karierze influancerki nie wiedziałem nic a nic, bo jestem tylko zwykłym strażakiem szarakiem, ale szybko wyczuliśmy wspólne pasje. Gotowanie oraz sport. Wyjście na siłownie, albo poranny jogging kiedy akurat nie mam zmiany? Nie ma problemu! Eksperymentowanie w kuchni, ku zgrozie naszych współlokatorów, ponieważ to wszystko wydaje się przerażająco zdrowe? Absolutnie! Jeśli się zwrócisz do mnie o pomoc, to nigdy ci nie odmówię, bo dzięki twojej bubbly personality widzę cię trochę jak takie młodsze rodzeństwo, o które należy się troszczyć i z którym trzeba kpić z innych w naszej prywatnej loży szyderców (do której czasem wpadają Barry, bądź Leo bo my jesteśmy najwyraźniej w trójpaku). Jeśli coś chciałabyś dodać, zmienić, zmodyfikować to zapraszam, ja jestem otwarty na niemal wszystko
Evan Molloy bardzo, bardzo mi się to podoba Biorę wszystko! Dani pewnie też kocha go, jak swojego młodszego brata i chętnie mu pomagała, gdy było trzeba. Oczywiście nadal jest na każde jego zawołanie, bo mimo jej problemów i ślubu z Rodionem, Evan wciąż jest dla niej ważny. I faktycznie mogła na moment gdzieś się odsunąć, ale teraz jest już lepiej i pewnie próbuje wszystko naprawić
Dzień dobry! Proszę mi tam Billsa wpisać :D
Plus podrzucam Charlie z takimi rzeczami: klik i klik2 :D
Proponuję coś takiego, że poznali się uwaga na instagramie! Byli takimi instagram buddies aż zdecydowali się przenieść relację kumpelską również w świat rzeczywisty :D Plus Charlie to bestie Tori