
informacje o postaci
Manhattan
Panna
Panseksualna
ona & jej (żeńskie)
adwokat
Cravath, Swaine & Moore LLP
wyższe
$$$$
prywatne ubezpieczenie zdrowotne
I wanna be where the people are

freeform
Jej historia nie zaczyna się w tak sielankowy sposób jak u jej sióstr, dla niej wszystko rozpoczęło się w mniej przyjemnych okolicznościach. Urodziła się bowiem w starym i opuszczonym domu w których zamieszkała jej matka, młoda dziewczyna która wpadła w wieku 16 lat i nie nadawała się na kogoś kto mógłby objąć opiekę nad dzieckiem. Sama przecież nim jeszcze była. Oczywiście nie można już na samym początku jej skreślać, nastolatka nie dawała za wygraną i za wszelką cenę próbowała naprawić swoje życie. Miała przecież u boku małą istotkę, która miała dostać tego czego ona sama nie miała. Z pomocą kilku instytucji udało jej się wrócić na właściwy tor. Z nauką szła opieka nad dzieckiem, ale to nie przeszkadzało jej w poznaniu swojej prawdziwej miłości. Kilka lat po narodzeniu Eleanore miała wreszcie pełną rodzinę, niestety nie zdążyła się tym nacieszyć kiedy przydarzyła jej się kolejna tragedia. Uprowadzoną ją z własnego pokoju, od tamtej pory nie miała już zobaczyć swoich rodziców żywych. Dopiero po kilku latach, kiedy była dorosła, jej adopcyjni rodzice opowiedzieli jej o tym że porwanie było zaplanowane i zakończyło się brutalnym morderstwem. Odebrana z rąk oprawców i porywaczy trafiła do domu, w którym miała czekać na dalsze losy. Na jej szczęście pobyt tam nie trwał zbyt długo i już wkrótce przygarnięto ją do nowej rodziny. Od tamtej chwili jej los odmienił się, kochające się małżeństwo z dwójką własnych dzieci, podzieliło się z nią ogromną ilością miłości i zrozumienia.
Dorastała całkiem normalnie jak na swoje doświadczenia, a dzieckiem była żywych i psotliwym. Dawała w kość nie tylko swoim rodzicom ale i nauczycielom. Starsze siostry od zawsze były dla niej wzorem do naśladowania, to właśnie dzięki nim nigdy nie czuła się inna. Przecież nie była do nich podobna a zawsze wiedziała że to jej rodzina i osoby, które będą się o nią troszczyć. Potrafiła to odwzajemnić i do dzisiaj nie wyobraża sobie tego by mieć zły kontakt z kimkolwiek ze swojej rodziny. Nastolatką była całkiem spokojną i nudną, jeśli naprawdę mogłaby siebie teraz określić to nazwałaby siebie kujonem. Nie robiła nic innego jak przesiadywanie w bibliotekach i wkuwaniem. Miała w sobie głód wiedzy i każda sposobność do pochłonięcia kolejnej książki była dobra. Ambitna z niej istotka i to zaważyło na tym, dlaczego tak chętnie wymyślała wymówki by nie iść gdzieś na niepotrzebną imprezę. Nie można jednak powiedzieć że całkowicie zrezygnowała z życia towarzyskiego, zawsze otaczała się sporą grupką znajomych i szybko zawierała znajomości. Bawić też się potrafiła, ale ten jej wewnętrzny kodeks nie pozwalał jej na zbytnie szaleństwa i jeśli robiło się 'niebezpiecznie' to po prostu sobie odpuszczała. Nie dziwnym pewnie będzie to że sporo czasu poświęcała swoim rodzicom, tym żeby zawsze mogli liczyć na jej pomoc. Starsze siostry dorastały i coraz częściej myślały o własnym życiu. Ona była w obowiązku zaopiekować się nimi, co robi po dzień dzisiejszy. Wyręczała swoją matkę we wszelkich pracach domowych. Może w ten sposób chciała się im odwdzięczyć za ciepło i zrozumienie jakie od nich otrzymała. Nawet teraz kiedy się wyprowadziła, zrobiła wszystko by mieć pewność że droga do ich domu nie będzie wymagała od niej zbyt długiego czasu.
Chce mieć pewność że jeśli coś miałoby się wydarzyć, pojawi się tam na czas. Z bólem serca wyjechała z rodzinnego domu na studia, chociaż i wtedy odwiedzała ich przynajmniej dwa razy w tygodniu, a jeśli tylko się dało zostawała na dłużej, pod różnymi pretekstami. Będąc pilną studentką nie raz zdarzało się że podróżowała z całymi półkami książek, łatwiej jej przecież było to wszystko zabierać niż znowu zajmować się szukaniem materiałów. Mimo wielu obaw, dość szybko zaaklimatyzowała się na uczelni. Wśród nowych znajomych otworzyła się na świat, zaczęła w większym stopniu zwracać uwagę na to by czerpać z młodości tyle ile tylko się dało. Może nie przestała być tą samą rozsądną, młodą kobietą ale częściej można było ją zobaczyć na wspólnych wypadach z rówieśnikami. Życie jednak nie było dla niej tak łaskawe jakby mogło się wydawać, kilka razy poznała na własnej skórze jak bezlitośni potrafią być inni ludzie. Z czasem uodporniła się na krzywdę i przestała ufać wszystkim. Trzymała się tylko z tymi, których już dobrze znała i wiedziała, że może na nich polegać w każdej chwili. Studia to przecież nie tylko ciągłe zakuwanie, imprezy i pierwsze życiowe porażki ale i wielkie przyjaźnie, takie które pozostają z nami na całe życie. Prawo wbrew pozorom stało się jej wielką pasją, choć jeszcze na początku, nie była pewna swojego wyboru. Studentką była pilną, można nawet powiedzieć, że wkuwała po nocach. Chciała zaimponować, nie tylko rówieśnikom ale i wykładowcom. Po jakimś czasie mogła cieszyć się efektami swojej determinacji. Już pod koniec drugiego roku, wyjechała na krótki staż do Kanady. Pracowała w sporej kancelarii prawniczej. Nabyte tam doświadczenia na pewno pomogło rozwinąć jej późniejszą karierę. Bardzo chętnie wraca wspomnieniami do tego okresu. Ostatecznie i tak wróciła na wyspy, gdzie kontynuowała swoją naukę, aż do odebrania dyplomu.
W Nowym Jorku pojawiła się po tym kiedy została zauważona przez jednego ze starszych partnerów w kancelarii prawniczej dla której pracowała już od jakiegoś czasu. Sytuacja stawała się coraz trudniejsza głównie przez złe zarządzanie i wielu ze partnerów zaczęło rozglądać się za innymi opcjami. Za nim jednak mogła zacząć tutaj praktykować ukończyła LL.M. na Uniwersytecie Nowojorskim i później zdała egzamin adwokacki. Jedną z nich był Nowy Jork i praca w Cravath, Swaine & Moore LLP. Właśnie tam, przeniosła się Eleanore, na początku torując sobie drogę i stając się zauważaną przez swoich pracodawców. Jej współpraca z jej byłym profesorem rozwijała się do tego stopnia, że miała z nim romans. Na szczęście dla niej i jego, jak na razie nikt się o tym nie dowiedział.
CIEKAWOSTKI
-- Uwielbia wszystko, co drogie i designerskie. Szczególnie pasjonują ją ubrania, a jej styl charakteryzuje się seksownymi kreacjami, które podkreślają jej atuty. Zawsze stara się być na czasie z najnowszymi trendami i nie boi się eksperymentować z odważnymi zestawieniami. Jej garderoba to prawdziwe skarbnica luksusowych i eleganckich ubrań, które odzwierciedlają jej wyjątkowy gust.
-- Uczęszczała na lekcje baletu jako dziecko i nastolatka. Uczyła się od najlepszych na świecie, choć nigdy nie związała swojej przyszłości z baletem. Mimo to często wraca do tej pasji, odnajdując w niej radość i spełnienie.
-- Miała romans ze starszym partnerem w kancelarii w której obecnie pracuje, o wiele starszym mężczyzną. Ich związek trwał jakiś czas, ale wszystko zakończyło się ponad rok temu. Od tamtej pory unikała zarówno jego, jak i wszelkich rozmów na ten temat. Choć wspomnienia były skomplikowane, starała się skupić na swoim życiu i budować nowe relacje, pozostawiając przeszłość za sobą.
-- Studiowała na prestiżowym University of Oxford, na wydziale prawa. Ukończyła studia z wyróżnieniem, a świat stał przed nią otworem. Mimo że mogła wybrać niemal każdą kancelarię w USA, postanowiła wrócić do Nowym Jorku, gdzie spędziła większość swojego dzieciństwa. Jej decyzja była zaskoczeniem dla wielu, ale dla niej miasto miało szczególne znaczenie. Wierzyła, że może wykorzystać swoje umiejętności, aby wnieść pozytywne zmiany w społeczności, która była jej bliska.
-- Bale i bankiety nie są jej obce. Szczególnie, że należy do prestiżowego klubu. Zazwyczaj bryluje na tego typu imprezach, doskonale odnajdując się nie tylko dzięki swojej prezencji, ale również umiejętności prowadzenia rozmów. Cechuje się niezwykłą elegancją, która przyciągała spojrzenia innych gości, a jej swoboda w towarzystwie sprawiała, że jest duszą każdego eventu.
-- Częsta bywalczyni pokazów mody, głównie jako gość, gdzie podziwia kreacje znanych projektantów. Jednak zdarza się, że angażują ją jako modelkę, ale tylko wtedy, gdy sama ma na to czas. Zdarzało się to na studiach, teraz jest zbyt zajęta pracą.
-- Zmagała się z problemami z odżywianiem, kiedy była nastolatką. Nie jest w tym odosobniona, ponieważ dotyka to dość spory odsetek ludzi na świecie. Udało jej się jednak pokonać zaburzenia. Wciąż jednak jest to proces, który wspomaga sobie wizytami u psychologa.
-- Pije tylko drogie alkohole, strasznie wybrzydza, jeśli ktoś raczy ją czymś, co nie jest z najwyższej półki. Choć nie pije zbyt często, to jednak warto mieć w zanadrzu coś więcej niż piwo w lodówce.
-- Ma słabość do mężczyzn, ale zdarza jej się nawiązywać bliższe kontakty z kobietami, które uważa za bardziej subtelne i delikatne. Dostrzega ich piękno, nie tylko to zewnętrzne. Z każdym spotkaniem odkrywa nowe aspekty ich osobowości, co sprawia, że zyskują jej szczególne uznanie. Fascynują ją ich wrażliwość i sposób, w jaki postrzegają bliższe relacje, co sprawia, że czuje się przy nich swobodnie i zrozumiana, co nie powinno dziwić skoro jest kobietą.
-- Jest osobą, która lubi dominować. Nie boi się mówić o tym, co jej się nie podoba albo czego chce. Zazwyczaj musi być tak, jak sobie to "ubzdurała". Często stawia na swoim i nie toleruje sprzeciwów. Jej pewność siebie sprawia, że potrafi skutecznie przekonywać innych do swoich racji, a jej determinacja sprawia, że rzadko rezygnuje z tego, co sobie zaplanowała. W relacjach z innymi często przejawia silną potrzebę kontroli i kierowania sytuacjami, co czasami może prowadzić do konfliktów, ale również do osiągania zamierzonych celów.
-- Prowadzi dość otwarte życie, choć ceni sobie swobodę to nie zamyka się na związki. Poważniejszą relację. Niestety w ostatnim czasie otacza się osobami, które raczej liczą tylko na dobrą zabawę.
-- Raczej rzadko gotuje, ponieważ zazwyczaj chadza do restauracji albo ktoś robi to za nią. Nie sprząta też przesadnie, bo nigdy nie ma na to czasu. Całkowicie pochłonięta jest swoją karierą. Gdyby tylko mogła wygospodarować sobie jakiś czas, na pewno robiłaby to wszystko częściej, bo nie stroni od obowiązków domowych i jest całkiem dobrą kucharką, jak na brak jakichkolwiek kwalifikacji.
-- Posługuje się nie tylko językiem angielskim ale także francuskim i hiszpańskim. Nauczyła się ich kiedy uczęszczała do prywatnej szkoły. Wtedy wiedziała już, że nauka jest potęgą, którą chciała posiadać, a że od zawsze miała w sobie łatwość do wchłaniania języków, to nie było to dla niej żadnym problemem.




